niedziela, 26 sierpnia 2012

Wrażenia..

Siemka .  Wczoraj były chrzciny dzisiaj opowiem wam moje zdanie jak było na tych chrzcinach i ogólnie to powiem wam wszystko .  Więc kiedy wstałam o 10:00 nie mogłam się po prostu doczekać 18:00 , ponieważ wtedy jechaliśmy do kościoła . Ja około godziny 17:40 wyjechałam z moją przyjaciółką Wiką i jej rodzicami do kościoła . Później oczywiście msza a w środku chrzty . Było 8 czy 7 chrztów . Jedno dziecko miało 3 lata. Ale tak to same małe dzieci .Po mszy wszyscy do aut i do naszego domu . Najpierw obiad później tort i picie chyba wiecie co mam na myśli .  Około godziny 23:00 pojechali pierwsi . Później dopiero 01:40 rozjechało się towarzystwo i sprzątanie latanie . Ale cóż ja poszłam spać . :D I tak skończyły się chrzciny .. Na razie to wszystko i pa .:***

1 komentarz: